wtorek, 26 czerwca 2018

Monitoring GPS - prawo do kontroli własnego majątku czy inwigilacja?

Monitoring GPS - prawo do kontroli własnego majątku czy inwigilacja?


Autor: Wiesław Krzeczkowski


Zdarza się, że osoby, które dopiero poznaje, pytają mnie, czym się zajmuję. Kiedy odpowiadam, że systemami monitoringu GPS często nazywają to „inwigilacją”.


Z łacińskiego - łac. 'invigilare' oznacza 'czuwać nad czymś'. Co złego w tym, że pomagam klientom czuwać nad ich dorobkiem (czasem całego życia)? Czy człowiek nie ma prawa wiedzieć, w jaki sposób jest używane jego auto i gdzie się znajduje?

Wielu właścicieli ufało swoim pracownikom i chciało traktować ich jak osoby dorosłe i poważne. Jednak, jeśli kiedykolwiek miałeś okazję oddać swój samochód do używania swoim pracownikom, z pewnością wiesz, jak szybko może ono zostać zmaltretowane. I to dosłownie.

Zresztą nie raz na drodze spotkałeś firmowe samochody, które są nad-ekploatowane. Niebezpieczne wyprzedzanie, jazda bez żadnych ograniczeń, przyspieszanie tak, że głowa odpada i hamowanie bez opamiętania. Najczęściej dobro firmowe nie jest zbyt szanowane. Aż dziw bierze, że Ci ludzie, ze swoimi umiejętnościami kierowców nie startują w formule F1. Oczywiście utrzymanie samochodu firmowego jest tańsze od utrzymania bolidu. Niemniej może stanowić znaczący koszt w perspektywie dłuższego czasu.

Jak się ma do tego urządzenie monitorujące?

GPS zaprzężony do pracy dostarcza bardzo praktycznych informacji. Dzięki niemu wiemy:
- gdzie w danym czasie znajdował się pojazd?
- kto i ile jeździ po godzinach i w weekendy?
-czy pracownik, załatwia swoje sprawy w pracy, czy zajmuje się tym, za co mu płacisz?

Czy nigdy nie miałeś pokusy by podczas pracy wyskoczyć na obiad? Pomyśl o swoich pracownikach, oni tak jak i ty mogą mieć na to ochotę. Szczególnie, jeśli nie są pod okiem szefa. System monitorowania rejestruje postoje i z na pewno będzie wobec Ciebie szczery!

Mając zainstalowany system GPS w samochodach już nigdy nie będziesz musiał dzwonić by dowiedzieć się gdzie są Twoi pracownicy. Wystarczy krótkie spojrzenie na ekran komputera.
Będziesz mógł łatwo oceniać produktywność każdego pracownika, co z kolei pomoże pozbyć się dylematów np. przy wyznaczaniu premii za pracę.

Co więcej, jeśli tego będą oczekiwać Twoi klienci, możesz im udostępnić podgląd wybranych pojazdów, by sami mogli przewidzieć, kto, gdzie i kiedy będzie się znajdował? W ten sposób Twoja firma stanie się jeszcze bardziej przyjazna dla Twoich klientów czy partnerów biznesowych.

Jeśli nadal uważasz, że monitoring GPS to inwigilacja, zastanów się, co sam zrobiłbyś mając flotę 50 samochodów lub choćby kilku zmotoryzowanych przedstawicieli handlowych?



Wiesław Krzeczkowski zajmuję się doradztwem i sprzedażą systemów monitoringu osób i pojazdów. ZAPISZ SIĘ NA DARMOWY KURS GPS W TWOJEJ FIRMIE

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz